Chcesz wziąć kredyt hipoteczny, ale nie wiesz od czego zacząć? Koniecznie przeczytaj!

Decyzja o zaciągnięciu kredytu hipotecznego zapada w zetknięciu z rzeczywistością na rynku nieruchomości. Ceny mieszkań i domów utrzymują się wciąż na wysokim poziomie, co nie pomaga urzeczywistnianiu swoich marzeń o własnym M. Warto odpowiednio wcześniej przygotować się do podjęcia tak poważnej i życiowej decyzji, której echo może być odczuwalne nawet przez kilkadziesiąt lat. Jeśli odpowiednio wcześniej przeanalizujesz wszystkie wydatki nie tylko na pokrycie rat kredytowych, ale też na życie, są duże szanse, że nic nie będzie w stanie cię zaskoczyć. Do swoich możliwości finansowych powinieneś dostosować wysokość kredytu, uwzględniając również dodatkowe wydatki.

Wkład własny – warunek konieczny

Chcąc ubiegać się o kredyt hipoteczny, musisz mieć wkład własny w postaci własnych środków finansowych. Jest to równoznaczne z wniesieniem określonej kwoty pieniężnej w zakup inwestycji, gdzie większą część pokrywa bank. Jeszcze pod koniec lat 90. ubiegłego wieku banki bardzo chętnie pożyczały swoje środki, całkowicie pokrywając zakup nieruchomości. Obecnie jednak takie praktyki są niespotykane, a wkład własny może wynosić nawet 30% wartości nieruchomości, co jest kwotą najczęściej niewyobrażalną do posiadania w ramach oszczędności. Pamiętaj, że zaciągając kredyt na kilkanaście lub kilkadziesiąt lat, bardzo obniżasz swoją zdolność kredytową na kolejne zakupy kredytowane. Właśnie dlatego warto rozważyć jeszcze przed podjęciem ostatecznej decyzji o wysokości kredytu, w jaki sposób można ją obniżyć – na przykład, wybierając tańszą nieruchomość lub ograniczając wydatki na urządzenie nowego domu lub mieszkania.

Najbardziej popularna w bankach kwota wkładu własnego to 20% wartości nieruchomości, chociaż zdarza się że niektóre banki oferują dwa razy mniejszy wkład własny, ale wybór pośród nich jest niewielki, do tego też zdarza się że przy mniejszej kwocie wymaga się wykupienia dodatkowego ubezpieczenia tzw niskiego wkładu własnego lub podnosi się marżę kredytową. Trzeba być świadomym tego, że im wyższym wkładem własnym dysponujemy, tym lepsze warunki mogą nam zaoferować banki. 

Na jak wysoki kredyt mnie stać?

Maksymalna kwota kredytu zależy przede wszystkim od dwóch czynników, wartości nieruchomości i zdolności kredytowej. Zdolność kredytową pokazuje naszą aktualną sytuację finansową, na podstawie której banki prognozują, jakie mamy szanse na całkowite spłacenie kredytu, zabezpieczając się w ten sposób. Przy takiej analizie ekspertów bankowych bierze się również pod uwagę takie informacje, jak wiek, stan cywilny, liczba dzieci i całkowita liczba osób na utrzymaniu kredytobiorcy, ewentualne obciążenia finansowe w postaci pożyczek i kredytów.

Zanim wybierzesz się do banku, warto sprawdzić swoją zdolność kredytową za pomocą dostępnych w różnych serwisach finansowych oraz bezpośrednio na stronach niektórych banków kalkulatorów kredytowych. Możesz również się spotkać z doradcą bankowym lub finansowym, który sporządzi wstępną analizę kredytową oraz symulację rat kredytowych.

Zrób rozeznanie w ofertach banków!

Znając swoją orientacyjną zdolność kredytową, możesz rozpocząć poszukiwania swojej wymarzonej nieruchomości. Dzięki świadomości swoich możliwości finansowych, możesz odpowiednio zawęzić krąg poszukiwań. Następny krok to wybór banku, w którym zaciągniesz kredyt hipoteczny – dokładnie przeanalizuj oferty różnych banków, by wybrać najkorzystniejszą dla siebie. Najważniejszy moment to decyzja o podpisaniu umowy kredytowej, która otwiera drzwi do nowego etapu twojego życia, ale też bardzo je zmienia. Upewnij się, że wszystkie zapisy w umowie są zgodne z twoimi ustaleniami z doradcą danego banku, czy nie pojawiły się w niej nowe zapisy.

Kredyt w złotówkach czy walutowy?

Kredyty walutowe były najchętniej wybierane jeszcze kilkanaście lat temu. Obecnie, kredyty we frankach, euro, dolarach, czy funtach udzielane są wyłącznie osobom, które zarabiają w jednej z tych walut. W takim przypadku kredyt walutowy jest najlepszym rozwiązaniem, ponieważ nie jest konieczne jego przewalutowanie, na czym z kolei zaczęli tracić swego czasu frankowicze. Aktualnie, osoby zaciągające jeszcze kilkanaście lat temu kredyty we frankach wytaczają szereg spraw sądowych bankom, które wyraźnie od całej sprawy umywają ręce, pozostawiając tych ludzi samym sobą. Istnieje wiele firm, które specjalizują się w tego typu sprawach i z powodzeniem walczą o odszkodowania od banków.